Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LE PETIT MARSEILLAIS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LE PETIT MARSEILLAIS. Pokaż wszystkie posty
Zmysłowo pachnący duet - nowa kampania Le Petit Marseillais

Zmysłowo pachnący duet - nowa kampania Le Petit Marseillais

Stało się. Kolejna kampania Le Petit Marseillais za mną. Przepięknie pachnąca, dająca moc wrażeń. Zmysłowa i zaskakująca...
Jeśli mnie pamięć nie myli to pierwsza kampania w tym roku.  Skierowana przede wszystkim do par.
Le Petit Marseillais przestawia wyjątkowy duet żeli pod prysznic - dla niej i dla niego.
Warto na nie zwrócić uwagę. To właśnie dzięki nim możemy zanurzyć się  w zmysłowych, niebanalnych i soczystych zapachach. Inspirowanych naturą słonecznej Prowansji. 
AMBASADORKA LE PETIT MARSEILLAIS
Śródziemnomorski granat czyli żel pod prysznic dla niej. 
Czerwona pomarańcza i szafran to propozycja  dla niego. 

Zmysłowo pachnący duet.

Czy się skusisz?
Namiastka ciepłej i słonecznej Prowansji ukryta w plastikowych, wygodnych opakowaniach o pojemności 400 ml.  Szata graficzna miła dla oka, utrzymana w ciepłych barwach przykuwających wzrok.

Czy ich wnętrza zaskoczyły?
Czy wywołały uśmiech na twarzy? 
Czy spełniły moje oczekiwania?
Jak uważasz?
AMBASADORKA LE PETIT MARSEILLAIS

Jak już wcześniej wspomniałam, z żelami oraz innymi produktami LPM mam okazję obcować od dłuższego czasu. Polubiłam je za ciekawe i nietuzinkowe kompozycje zapachowe,  przyjemne konsystencje oraz dobre działanie.  Jeśli masz ochotę, zapraszam do lektury poniższych wpisów. O produktach marki pisałam TUTAJ, TUTAJ, TU oraz TUTAJ. O mojej pierwszej kampanii wspominałam natomiast w TYM wpisie. Właśnie zdałam sobie sprawę, że było to już dwa lata temu!


JAKIE TAK NAPRAWDĘ SĄ NOWE ŻELE POD PRYSZNIC LE PETIT MARSEILLAIS - BOHATERZY KAMPANII 'ZMYSŁOWO PACHNĄCY DUET' ?


Śródziemnomorski granat. Owoc ten jest pełen niespodzianek i taki sam jest jego wymykający się jednoczesnym określeniom aromat. Subtelny lecz wyrazisty.
Żel pod prysznic stworzony z myślą o kobietach. Posiada idealną konsystencję, która nie jest zbyt gęsta ani za rzadka, dobrze rozprowadza się na skórze, świetnie się pieni i szybko spłukuje. Skóra po aplikacji jest miła w dotyku, delikatna i optymalnie nawilżona.  Zapach kosmetyku jest  charakterystyczny, słodki trochę mdły. Jest to jednak moje odczucie. Produkt jest bardzo wydajny co jest niewątpliwym plusem.
AMBASADORKA LE PETIT MARSEILLAIS

Czerwona pomarańcza i szafran. Dwie nuty których natura jednocześnie przyciąga i zaskakuje. 
To właśnie one tworzą coś niepowtarzalnego i intrygującego. Żel pod prysznic dla niego jest czymś wyjątkowym. Zapach produktu jest niewątpliwie interesujący. Pobudza do działania, motywuje, napawa pozytywną energią. Ma w sobie to  "coś". Nie skłamię pisząc, że jestem nim totalnie oczarowana. Prawdę powiedziawszy przypadł mi do gustu dużo bardziej niż wersja dla niej.
Podobnie jak żel stworzony z myślą o kobietach posiada idealną formułę, szybko rozprowadza się na skórze, dobrze się pieni i fajnie spłukuje pozostawiając ją miłą w dotyku, aksamitną i delikatną. Fenomenalnie odświeża i orzeźwia. Sądzę, że sprawdzi się podczas upałów, kiedy to ciało będzie potrzebować ukojenia i ochłody.  Śmiało mogę stwierdzić, że żel dobrze spełnia swe funkcje. Odpowiednio czyści, pielęgnuje, lekko nawilża i otula skórę przepięknym zapachem.
 AMBASADORKA LE PETIT MARSEILLAIS
Myślę, że warto wypróbować nowości, które prezentuje Le Petit Marseillais. W jednej, krótkiej chwili możesz poczuć owoc granatu, czerwoną pomarańczę czy szafran, które zabiorą Cię w niezwykłą podróż do bajkowej krainy. Rozpocznij i kończ  z nimi każdy dzień... Zrelaksuj się, odpręż i wprowadź do swego domu namiastkę  Prowansji...

TERAZ.

WŁAŚNIE TERAZ....








odrobina lata w zimie... czy to możliwe?

odrobina lata w zimie... czy to możliwe?

Zima.  

Temperatury sięgające zera. Porywisty wiatr. Mżawka. Deszcz. Śnieg. Mróz.
Czy czasem masz dosyć tej ponurej aury? Braku słońca i uciążliwego chłodu?
Chciałbyś przenieść się do ciepłej krainy, gdzie czas staje w miejscu?
Marzysz o lecie?
Promieniach słonecznych każdego dnia i temperaturach oscylujących powyżej 20 stopni?
Na plusie, rzecz jasna?
Nic prostszego.

Zapraszam Cię dzisiaj do świata pachnącego najwspanialszymi owocami na świecie. 

Niesamowicie soczystymi i aromatycznymi. 
Daj się ponieść truskawkowej rozkoszy.
Nie zaraz. Teraz. Już. W tym momencie. 

Z truskawkowym żelem Le Petit Marseillais to możliwe.
Uwierz...

Uwielbiam truskawki. Kocham lato. Pełne barw i fantastycznych zapachów, które oddziałują bardzo pozytywnie na nasze samopoczucie. Pobudzają do działania, relaksują, dają  swoistego rodzaju kopa. W samych superlatywach oczywiście.
Cieszę się, że dzięki najnowszej kampanii Le Petit Marseillais mogłam chociaż na chwilę zapomnieć o problemach, paskudnych miesiącach i poczuć ten zapach...
Którego mi brakowało...
Chyba od lipca....

TRUSKAWKOWE SZALEŃSTWO!


Bohater dzisiejszego wpisu. Żel pod prysznic. Zamknięty w plastikowym,  prostokątnym, czerwonym opakowaniu o pojemności 400 ml. 
Estetycznym, poręcznym i wygodnym w użyciu.
Szata graficzna banalnie prosta, charakterystyczna dla wszystkich produktów marki.
Zapach....
Zapach zniewala i przywraca na myśl wspomnienia słonecznego lata. Jest dosyć intensywny. Podczas kąpieli w całej łazience pachnie świeżo zbieranymi truskawkami. Obłęd.
Konsystencja...
Stosunkowo rzadka. Delikatny żel pod prysznic łagodnie się pieni i bardzo dobrze oczyszcza skórę, odświeża ją oraz sprawia, że jest miła w dotyku, aksamitna. 
Nie jest wysuszona i podrażniona, co jest niewątpliwym atutem. 

Warto także dodać, że żel pod prysznic truskawka ma neutralne pH a także biodegradowalną baze myjącą. Wzbogacony został o składniki pochodzenia roślinnego. 
Jeśli jednak posiadasz bardzo wrażliwą skórę, może się okazać, że będziesz potrzebować jeszcze odrobinę nawilżenia. Cóż. 
W końcu mamy zimę. Wysuszone powietrze, grube ubrania, to wszystko nie jest jednak takie fajne...

Nie czekaj. Stwórz rytuał pielęgnacji z Le Petit Marseillais już teraz. 

Włącz nastrojową muzykę, zaparz pyszną herbatę. Upij łyk.
A teraz najprzyjemniejsza część spektaklu. 
Umyj delikatnie skórę żelem o urzekającym zapachu. Podczas mycia koniecznie użyj rękawicy do masażu. Zrelaksuj się. Odpręż. Żyj chwilą. Niech czas staje w miejscu.
Na koniec użyj balsamu odżywczego i voila. Jesteś jak nowy!

Najnowsza kampania LPM bardzo przypadła mi do gustu. W tajemniczej paczce znalazłam słodki zaparzacz do herbaty, który umili mi niejeden wieczór. Dodatkowo próbki dla Przyjaciół i Przyjaciółek zadowoliły niejedną duszę. Piękna oprawa również zrobiła swoje. Byłam zachwycona.


Dzięki Le Petit Marseillais po raz kolejny odkryłam zapachy słonecznej natury zamknięte w niewielkim opakowaniu (o innych można przeczytać TUTAJ, TUTAJ,  TUTAJ, ale i TUTAJ oraz w TYM wpisie). Truskawka, która znajduje się w żelu z dzisiejszego postu, zrywana jest na samym początku lata. Jest soczysta i dojrzała. I pachnie wybornie.

Nie wierzysz?

Spróbuj.


Nie pożałujesz. 

WARTO. 

Miałeś już do czynienia z kosmetykami LPM? 
Jak wrażenia?









Żel pod prysznic mandarynka i limonka, czy warto?

Żel pod prysznic mandarynka i limonka, czy warto?

Poczuj naturalną moc cytrusów: cenionej za bogaty owocowy aromat mandarynki, pochodzącej z wyselekcjonowanych zbiorów dojrzewających w pełnym słońcu basenu Morza Śródziemnego, oraz limonki, o lekko kwaśnym miąższu, z upraw ekologicznych na Korsyce.
 🍃🍃🍃
Czas na coś orzeźwiającego, rześkiego i cudownie pachnącego.
Na coś, co pobudzi Cię do działania w wiosenne poranki, doda mnóstwa energii i poprawi nastrój spowodowany wiosennym przesileniem i chandrą, która ostatnimi czasy Cię dopadła.
Nie zaprzeczaj, widziałam! 😄😋
Przedstawiam Ci żel pod prysznic Le Petit Marseillais o interesującym, niespotykanym i nieszablonowym zapachu mandarynka i limonka.
Jesteś ciekawy?
Raj dla duszy i dla ciała - mój rytuał morskiej pielęgnacji

Raj dla duszy i dla ciała - mój rytuał morskiej pielęgnacji

Trochę wspomnień z tamtych dni,
Wakacje, słońce, morze, plaża... Tak bardzo chciało się żyć.
☀🌅☀
Mam już dosyć tej zimy. Spoglądam za okno i widzę z minuty na minutę coraz więcej białego puchu. Zima. Przez duże Zet. Zima o jakiej nawet nam się nie śniło. Drogi zaśnieżone, a na ulicach totalne lodowisko. Zaczęłam się nawet zastanawiać, czy nie założyć na nogi łyżew. Tak dla odmiany.
Myślałam, że idzie ku dobremu. Myślałam, że będzie już wiosna....
Niestety. 
Moje plany znów pokrzyżowała Pani z Śniegowej Krainy.
Marzę o lecie. O słońcu. Bryzie muskającej moje ciało. Nawet palącym w stopy piasku. Moja wyobraźnia pracuje na wzmożonych obrotach.
A Twoja?
Jeśli podobnie jak ja nie możesz już patrzeć na ten śniegowy świat, bardzo się cieszę!
Zaproszę Cię dzisiaj w podróż do regionu Morza Śródziemnego. 
Poznasz morskie zapachy, zrelaksujesz się, odpoczniesz i co najważniejsze, wszytko co najlepsze odkryjesz w zaciszu własnej łazienki.
Wchodzisz w to? 
UWAGA, UWAGA... POSZUKIWANY...!

UWAGA, UWAGA... POSZUKIWANY...!

Witaj Drogi Czytelniku!
Szukasz idealnego kosmetyku. Produktu, który będzie dobrze oczyszczał ciało oraz pobudzał zmysły. Czegoś, co po całym dniu pracy, obowiązków, zadań do wykonania wyciszy Cię, zrelaksuje i napawa pozytywną energią.  Nie wiem, czy masz na myśli żel pod prysznic, mleczko do ciała czy krem do rąk. Wszystko jedno. Ma odznaczać się pięknymi i ujmującymi nutami zapachowymi, ładnym opakowaniem i  stosunkowo dobrym składem. Najlepiej inspirowanym naturą. Przecież wszystko co ECO i BIO jest trendy.
Jeśli masz ochotę, na pachnący i słodki rytuał piękności, który zregeneruje Twoje ciało oraz ukoi skołatane nerwy - świetnie trafiłeś. Gwarantuję Ci, że z kosmetykami Le Petit Marseillais wykonasz taki zabieg w domu, we własnej łazience. W blasku świec, z kieliszkiem czerwonego wina, szampana bądź też kubkiem gorącej czekolady lub kawy, z ulubioną muzyką w tle poczujesz się jak w prawdziwym spa! Chcesz wiedzieć więcej?
Pielęgnacja i chwila relaksu z kosmetykami Le Petit Marseillais

Pielęgnacja i chwila relaksu z kosmetykami Le Petit Marseillais

Witajcie kochani!
Jakiś czas temu przedstawiłam zawartość paczki ambasadorskiej od Le Petit Marseillais (jeśli przeoczyliście ten wpis zapraszam TUTAJ). Produkty, które znalazłam w jej wnętrzu bardzo przypadły mi do gustu i dlatego dzisiaj chciałabym o nich napisać.
 Głównymi bohaterami tego posta będą: PIELĘGNUJĄCY BALSAM DO MYCIA  INTENSYWNE ODŻYWIANIE oraz PIELĘGNUJĄCY KREM DO MYCIA INTENSYWNE NAWILŻANIE. Z pewnością pamiętacie, że w pięknie zapakowanym pudełku otrzymanym od Le Petit Marseillais ukryty był także KREMOWY ŻEL POD PRYSZNIC MALINA I PIWONIA. Na temat tego kosmetyku mogliście już wcześniej przeczytać na blogu, a jeżeli tego nie zrobiliście, to koniecznie zajrzyjcie TUTAJ.
Nowa kampania Le Petit Marseillais. Przegląd produktów.

Nowa kampania Le Petit Marseillais. Przegląd produktów.

Witajcie Kochani

Właśnie ruszyła kolejna kampania ambasadorska Le Petit Marseillais.
Zgłosiłam się do niej w ostatnim momencie i szczerze powiedziawszy na wiele nie liczyłam. Jakież było moje zaskoczenie, kiedy okazało się że zostałam do niej zakwalifikowana.
Bardzo lubię brać udział w takich akcjach, ponieważ jest to okazja do wypróbowania nowości kosmetycznych. Jest to moja druga kampania ambasadorska tej marki francuskich kosmetyków. O pierwszej można było przeczytać na blogu już w kwietniu (klik), kiedy to miałam przyjemność testować  dwa produkty -  pielęgnujący olejek do mycia oraz odżywczy krem do rąk. Z kosmetyków byłam bardzo zadowolona i skradły moje serce.
Jeśli śledzicie mój profil na Instagramie, lub też fanpage bloga  na facebooku, to z pewnością wiecie co znalazło się w najnowszej paczce od LPM. Jeżeli jednak nie, to zapraszam do dalszej części wpisu, gdzie  przedstawiłam szczegółowo zawartość przesyłki.
Kremowy żel pod prysznic LPM - malina i piwonia

Kremowy żel pod prysznic LPM - malina i piwonia

Hej!
Dziś zapraszam na krótki post o kremowym żelu pod prysznic malina i piwonia Le Petit Marseillais.
Jak za pewne zauważyłyście polubiłam kosmetyki tej firmy, a żel o którym mowa przypadkiem znalazł się w mych rękach. Pomyślałam że chętnie go przetestuję i opowiem coś więcej o nim.
Nowa kampania Le Petit Marseillais - pierwsze wrażenia

Nowa kampania Le Petit Marseillais - pierwsze wrażenia

Cześć!

Witam Was bardzo serdecznie w niedzielę. Pogoda za oknem nie nastraja zbyt optymistycznie (przynajmniej u mnie) jest zimno, szaro, buro i ponuro. Dodatkowo zaobserwowałam przelotne opady deszczu ze śniegiem. Brrr. Typowy kwiecień. Powiedzenie "kwiecień plecień bo przeplata, trochę zimy trochę lata" sprawdza się idealnie. 
Dzisiaj, na przekór pogodzie dzięki marce Le Petit Marseillais chciałabym zaprosić Was do pięknej jak i słonecznej Prowansji.
Copyright © 2016 My little world by Karolajn , Blogger